Kremowa Carbonara z tempehem

Carbonara z tempehem

To danie niezwykle kremowe, pełne aromatów i dające kopa białkowego i weglowodanowego. Tempehu można użyć zarówno w wersji naturalnej, jak i marynowanej lub wędzonej lub zastąpić wędzonym tofu.

Uwielbiam carbonarę z makaronem lasagne, który przełamuje przed gotowaniem, by uzyskać grube kawałki. Nerkowce do sosu nie muszą być moczone, można je miksować bezpośrednio przed podaniem dania. Sos przechowywany w lodówce gęstnieje zatem podczas ponownego gotowania warto go rozcieńczyć.

- 200/220 g nerkowców

- 2 łyżeczki soli Kala Namak

- dwie czubate łyżki śmietany kokosowej lub sojowej

- pół płaskiej łyżeczki kurkumy

- pół płaskiej łyżeczki papryki wędzonej

- pół płaskiej łyżeczki kminku rzymskiego (dodaję go głównie by wspomóc trawienie)

- 3 łyżki płatków drożdżowych

- 400 ml wody

- mrożony zielony groszek do smaku

- 1 duża cebula

- 2 ząbki czosnku

- 6 plastrów suszonych pomidorów

- olej do smażenia

- kilka płatów makaronu lasagne

- szczypiorek do przybrania

Wstaw duży garnek wody do gotowania. Nie dodawaj soli. Zrób to dopiero po zagotowaniu wody i dodaj dwie łyżki oleju. Kilka płatów makaronu lasagne (ok. 10) przełam wzdłuż tak, by uzyskać grube i długie kawałki. Nie przejmuj się gdy przypadkiem odłamią się mniejsze kawałki. One też warto ugotować z resztą.

Czekając na zagotowanie się wody na makaron rozgrzej olej na głębokiej patelni. Cebulę pokrój w małą kosteczkę, a czosnek w talarki. Na rozgrzany olej wrzuć cebulę i smaż kilka minut aż się zeszkli. W tym czasie pokrój tempeh lub tofu na małe kawałki, a suszone pomidory na paski. Do cebuli dodaj tempeh i smaż aż razem zbrązowieją. Dopiero wtedy dodaj czosnek i pomidory. W między czasie możesz zacząć gotować makaron wrzucając go pojedynczo do garnka i często mieszając.

Na patelnię wrzuć pożądaną ilość groszku i mieszaj aż wszystko się podgrzeje. W wysokim pojemniku zalej nerkowce wodą i dodaj przyprawy oraz śmietanę. Używając ręcznego robota zmiksuj wszystko na gładką masę.

Zmniejsz ogień pod patelnią i wylej na nią sos. Istotne jest, by często mieszać zbierając sos z dna patelni. Jeśli sos bardzo gęstnieje dodaj odpowiednią ilość wody, by uzyskać przyjemnie kremową konsystencję. Dopiero teraz dodaj płatki drożdżowe i dobrze wymieszaj. Jeśli konieczne było dodanie sporej ilości wody może okazać się, że trzeba będzie sos dosolić.

Gdy makaron będzie już gotowy odsącz go na cedzaku i oblej odrobiną oleju. Dzięki temu po przemieszaniu nie powinien się lepić. Pozwoli to cieszyć się w pełni dużymi płatami makaronu oblepionymi sosem.

Makaron z sosem Carbonara łącz dopiero tuż przed podaniem i przechowuj w lodówce w zamkniętym pojemniku. Do ozdoby użyj szczypiorku.

Jeśli chcesz podkręcić smak możesz dodać więcej płatków drożdżowych lub wegańskiego sera mozarella.

Smacznego!


Młoda kapusta ze skwarkami

Młoda kapusta

Jedno z uwielbianych przez mnie dań przygotowywanych przez moją babcię. Udało mi się odtworzyć smak dzieciństwa w wersji wegańskiej przy pomocy wędzonego tofu.

- główka młodej kapusty

- paczka wędzonego tofu

- duża cebula

- olej do smażenia

- odrobina vege masła

- sól, pieprz

- tymianek, cząber, świeży koperek

Od kapusty oderwij dwie wierzchnie warstwy liści. Jeśli nie chcesz ich wyrzucać podaruj je komuś kto ma królika lub świnki.

Ze środka wytnij głąb. Możesz zostawić go w całości lub pokroić na drobne kawałki i ugotować razem z kapustą. Resztę kapusty pokrój na średniej wielkości kawałki. Wrzuć do garnka i zalej wodą tak, by przykryć nią całą kapustę. Posól jedną łyżką soli, dodaj łyżeczkę tymianku i cząbru. Gdy woda zacznie się gotować dodaj łyżkę vege masła. Kapustę gotuj około godziny.

Na patelni rozgrzej olej. Tofu pokrój w drobna kostkę i smaż do momentum aż bezie brązowe, jak skwarki. Cebule również pokrój w drobna kostkę i dorzuć do tofu zanim zbrązowieje. Możesz również najpierw usmażyć tofu, a potem cebulę ważne jednak, by zrobić to na tym samym oleju w celu zachowania aromatu. Na koniec dorzuć tofu i cebulę do gotującej się kapusty.

Po 45 minutach od wstawienia kapusty dodaj do niej posiekany świeży koperek. To ważne, by zrobić to pod koniec gotowania, a nie na początku. Chcesz, by jego aromat nasycił danie ale nie zniknął pod wpływem długiego gotowania.

Użyj pieprzu, by doprawić kapustę dopiero gdy znajdzie się na talerzu. Gdyż dodanie go podczas gotowania może wpłynąć na gorycz dania.

Mam nadzieję, że to proste i smaczne danie podaruje Ci nie tylko przyjemne doznania smakowe ale również wdzięczną, sentymentalna podróż do czasów gdy babcia wołała dzieciaki z podwórka na obiad.

Smacznego!


Pasztetopieczeń ze śliwką

 

Cudownie komponuje się na świątecznym stole oraz w tradycyjnym zestawieniu z ziemniakami i sałatką.

Zawiera dużo białka i tłuszczu oraz wiele aromatu. To moja wersja tradycyjnego pasztetu mojej babci.

Pasztet lub pieczeń ze słodkim śliwkami

Na wywar:

- 800/850 ml wody

- 3 ząbki czosnku

- jedna łyżka czarnej soli

- jedna łyżka zwykłej soli

- 5 liści laurowych

- łyżka majeranku

- łyżeczka tymianku

- łyżeczka mielonej kozieradki

- łyżeczka kminu rzymskiego

- pół łyżeczki suszonego czosnku

- łyżeczka wędzonej papryki

- możesz też upolować w sklepie aromat dymu wędzarniczego i dodać pół łyżki

Gdy tylko wywar się zagotuje dodaj:

- 200g zielonej soczewicy

- 100g kaszy pęczak wiejski (łamany)

Gotuj pod przykryciem na małym ogniu aż wchłonie cała wodę. Gdy w garnku zostanie niewiele płynu możesz zdjąć pokrywkę ale koniecznie często mieszaj. To przyspieszy proces redukcji. Gdy już w garnku zostanie sama kasza i soczewica zdejmij go z ognia. Wyjmij że środka liście laurowe.

- 1 duża cebula lub por

- 100ml oleju rzepakowego

- filiżanka suszonych śliwek

Odstaw do ostudzenia, a w tym czasie usmaż jedną dużą cebulę lub pora. Ważne, by cebula lub por były usmażone na brązowo ale nie zostały spalone gdyż wtedy pasztetopieczeń będzie gorzka. Po usmażeniu dodaj do soczewicy i kaszy razem ze 100 ml oleju np. rzepakowego. Następnie używając blendera ręcznego zmiksuj całość na pożądaną konsystencję. Jeśli posiadasz w swym arsenale płatki drożdżowe możesz teraz dodać dwie duże łyżki. Po zblendowaniu dodaj około filiżanki pokrojonych suszonych śliwek.

- papier do pieczenia

- forma keksówka

- kasza kukurydziana lub manna

Nagrzej piekarnik do 200 stopni bez termoobiegu. Formę keksówkę wyłóż papierem do pieczenia. Posmaruj go olejem, a następnie obsyp kaszą. Przełóż całą masę pasztetopieczeni do formy, a po wygładzeniu obsyp jeszcze wierzch kaszą. Dzięki temu utworzy się chrupka warstwa. Piecz godzinę, a po upieczeniu pozostaw w formie do ostygnięcia. Pasztetopieczeń tężeje pod wpływem niskiej temperatury więc najlepiej po ostudzeniu zostaw na noc w lodówce. Zamiast śliwek możesz z powodzeniem dodać żurawiny, brzoskwini lub ogórka kiszonego lub konserwowego.

W sezonie letnim polecam zastąpić suszone owoce świeżymi wiśniami.

Smacznego!


Pachnący kolendrą, lekko podkręcony świeżym imbirem - Paneer tofu.

Paneer z tofu

 

Czytaj panir czyli wegańska i moja wersja popularnego dania indyjskiego opartego na kremowym sosie z kawałkami sera paneer. W mojej wersji nabiał zamieniam na tofu, a konsystencję sosu uzyskuję dzięki zmiksowanym nerkowcom i śmietanie, oczywiście wegańskiej. Przepis jest bardzo prosty choć wymaga posiadania robota kuchennego np. do koktajli lub ręcznego z wysokim naczyniem. Możesz kupić gotową mieszankę Paneer, choć z doświadczenia powiem, by uważać na to, na którym miejscu w liście składników jest chili.

Na końcu podam też przepis, jak wykonać własną masalę.

W przepisie na sos piszę o śmietanie. Jeśli nie możesz jej dostać lub nie chcesz jej użyć po prostu zastąp ją podwójną ilością nerkowców i mlekiem roślinnym.

Zaczynamy.

- 60g nerkowców (namoczonych w gorącej wodzie na ok. 20 min lub na noc)

- 1 puszka pomidorów lub passaty pomidorowej

- 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego

- 1 opakowanie tofu naturalnego

- 1 szklanka mleka roślinnego (najlepiej sojowe lub migdałowe)

- 3 łyżki wege-śmietany

- 1 łyżka cukru białego (lub 2 brązowego lub syropu klonowego)

- 3 łyżki wege-masła

- 1 średnia cebula

- ok. 3cm starty korzeń imbiru i kilka pasków do dekoracji

- 1 starty, duży ząbek czosnku

- mieszanka Paneer masala

- czarna sól Kala Namak

- świeża kolendra

- ok. 200g ryżu basmati

Zacznij od zalania nerkowców gorącą wodą. Następnie rozpuść na patelni całe masło. Cebulę pokrój w kostkę, zetrzyj czosnek i imbir. Wrzuć cebulę na rozgrzane masło i smaż aż zacznie się szklić. Następnie dodaj imbir i czosnek. Po 2 minutach dodaj Paneer masalę. Celowo nie piszę ile przyprawy wsypać gdyż zależy to od stopnia jej ostrości np. na którym miejscu w składnikach jest chili.

W tym czasie zmiksuj nerkowce zalane mlekiem. W drugim pojemniku zmiksuj pomidory z puszki, koncentrat oraz cukier lub syrop. Po upływie 3 minut od dodania przyprawy do cebuli zalej ją puree pomidorowym. Tofu pokrój w kostkę i dodaj do sosu. Gotuj na małym ogniu około 15 minut. Posól czarną solą do smaku jeśli masala nie zawiera w sobie soli.

Ryż wysyp na sitko i przelej obficie zimną wodą. Przełóż do garnka i zalej wodą do wysokości pierwszego zgięcia palca wskazującego nad paznokciem. Mierzysz oczywiście od wysokości ryżu. Wsyp pół łyżki soli i 1 łyżkę oleju. Zakryj garnek pokrywką i nie podnoś jej ani razu. Gdy woda zacznie kipieć w garnku zdejmij go z ognia i owiń ściereczką. Za około 10 minut ryż będzie gotowy. Bardzo istotne jest, by nie podnosić pokrywki od garnka, aż do momentu gdy danie będzie gotowe do serwowania. Dzięki temu zabiegowi ryż wchłonie całą wilgoć z powietrza i będzie sypki, a nie kleisty.

Wracając do sosu. Wlej zmiksowane nerkowce oraz śmietanę. Gotuj jeszcze 5 minut często mieszając. Sosy na bazie puree z nerkowców mają swoją specyfikę. Mogą się przypalać oraz z czasem gęstnieją.

Gotowe.

Klasyczne przybranie Paneeru wygląda podobnie jak na zdjęciu ze świeżą kolendrą i paskami imbiru. Możesz również dodać ćwiartkę limonki lub cytryny.

Smacznego!

Paneer masala w mojej wersji bez soli

 

- 1 łyżeczka kolendry

- 1 łyżeczka sproszkowanych płatków cebuli

- pół łyżeczki kurkumy

- 1 łyżeczka kminu rzymskiego

- pół łyżeczki suszonych liści kozieradki

- pół łyżeczki kardamonu

- dwie szczypty pieprzu czarnego

- ćwierć łyżeczki imbiru mielonego

- ćwierć łyżeczki cynamonu

- ćwierć łyżeczki sproszkowanych goździków

- pół łyżeczki suszonego czosnku

- ćwierć łyżeczki gałki muszkatołowej

- ćwierć łyżeczki sproszkowanego anyżu

- chilli do smaku


Mamusiny, babciny, a teraz wegański przepis tradycyjny.

Tradycyjna marchewka z groszkiem

 

Niedzielny obiad przedstawiający na talerzu trzy cudowne smaki. Puree z ziemniaków, mielonego i marchewkę z groszkiem. Zaczynamy zatem od najbardziej kolorowego aspektu:

- 3 duże marchewki

- pół opakowania mrożonego zielonego groszku

- 1 łyżka suszony koperek

- 2 łyżki nieaktywnych drożdży

- 1 łyżka vegemasła

- sól, pieprz

Marchewkę pokrój w kostkę. Przełóż do garnka i zalej wodą do wysokości połowy kciuka ponad warzywa. Gotuj 15 minut. Następnie dodaj groszek i gotuj jeszcze 5 minut. Dodaj koperek, drożdże, vegemasło oraz sól i pieprz do smaku. Po rozpuszczeniu masła odczekaj jeszcze 3 minuty cały czas mieszając.

Gotowe.

Smacznego!


Szatańska pieczeń

 

Czyli prosty i obłędny seitan. W wersji nieskomplikowanej, jak na tego typu smakołyk.

Najważniejsze kwestie to:

- krótki czas wyrabiania masy

- odpowiednio słona mieszanka i bulion

- oraz końcowe smażenie

Sprawdzi się na kanapki, jako pieczeń do obiadu, pokrojony w paski do dań z sosami lub jako smakołyk do podjadania wieczorem:>

Suche składniki:

- 400 g glutenu

- 2 łyżeczki soli np. czarnej

- po 1 łyżeczce: czosnku suszonego, papryki wędzonej, kuminu, kozieradki, pieprzu, kolendry majeranku

- (opcjonalnie) 2 łyżki suchego bulionu instant

- (opcjonalnie) 2 łyżki płatków drożdżowych

Jeśli chcesz by seitan miał inny smak możesz eksperymentować ze świeżym czosnkiem, suszoną papryką, curry lub gotowymi mieszankami np. tikka lub garam masala.

Wymieszaj dokładnie suche składniki. Następnie dodaj:

- 2,5 szklanki wody czyli około 625 ml na oko

- 2 łyżki sosu sojowego

Wyrób ciasto szybko i dokładnie do czasu połączenia się składników. Ale nie dłużej, gdyż każdy kolejny ruch powoduje większą glutowatość masy. Uformuj szybko kształt pieczeni, zawiń szczelnie folią spożywczą i zostaw pod przykryciem na 30 minut.

Po 15 minutach zacznij szykować wywar. Do odpowiednio dużego garnka wlej ciut mniej niż połowę wody. Dodaj 2 duże łyżki sosu sojowego i 2 łyżki soli. Może Ci się wydawać, że to za dużo ale seitan jest jak ziemniak. Chłonie sól, a ta nadaje mu smaku, więc warto zadbać o jej odpowiednie nasycenie. Do wywaru możesz dodać 2 łyżki suszonego bulionu instant lub różne zioła podobne do tych w seitanie, gdyż wywar zostanie częściowo wchłonięty. Pozwól by wywar się zagotował i następnie zmniejsz temperaturę by woda lekko bulgotała.

Po upływie czasu leżakowania seitana nakłuj go wielokrotnie widelcem. Powoli umieść pieczeń w wywarze, przykryj garnek i gotuj na małym ogniu przez 1 godzinę.

Po tym czasie wyjmij pieczeń na kratkę lub deskę, by ociekła ale nie odwijaj z foli. Zauważ, że seitan powiększa się podczas gotowania z powodu wchłoniętego wywaru. Płyn nadaje mu sprężystości. Gdy seitan ostygnie możesz go odwinąć i przystąpić do obsmażania.

Po chwili rozgrzej na dużej patelni sporo oleju. Musi być gorący ale nie super gorący gdyż za szybko spali skórę seitana.

Teraz moment wyjątkowego skupienia i uwagi.

Powoli i delikatnie przenieś pieczeń na patelnię. Uważaj na pryskający tłuszcz gdy spadnie zabłąkana kropla wywaru. Kontroluj stopień pożądanego przyrumienienia skórki i przekręcaj sukcesywnie pieczeń tak, by przysmażyć ją z każdej strony. Następnie przełóż pieczeń na ręcznik papierowy i poczekaj aż trochę wystygnie.

Po kilku minutach odkrój kawałek.

Bowiem nie ma nic cudowniejszego niż pierwszy, chrupiący i wciąż ciepły plasterek własnego seitana.

Smacznego!


Placuszki warzywne

 

To kuszące, puszyste, smażone na głębokim oleju cuda, które są genialnym pomysłem na przemycanie warzyw.

Potrzebujesz:

- małego kalafiora

- 1 marchewkę

- kawałek pora lub cebuli

- ok. 250-300 g mąki pszennej

- ok. 200-300 ml wody lub mleka

- czarna sól (lub zwykła)

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- majeranek, czosnek, kumin rzymski, pieprz

Z przepisu powstaje około 15-20 placków w zależności od grubości. Im cieńsze tym bardziej chrupiące.

Najpierw zetrzyj na tarce do większej miski surowy kalafior, marchewkę oraz dodaj pokrojoną cebulę lub pora. Proporcje składników mogą być dowolnie zmieniane w zależności od preferowanej nuty smakowej np.: więcej marchewki wpłynie na większą chrupkość placków.

W drugiej misce wymieszaj mąkę, proszek i przyprawy. Następnie połącz składniki i w trakcie mieszania dodawaj wodę lub mleko. Teraz wszystko zależy od wilgotności warzyw, jakości mąki i tego czy używasz mleka czy wody. Zatem ilość mąki i płynu może ulec zmianie. Ideą jest osiągnięcie dość gęstej masy, która nie jest bardzo płynna. Zawsze możesz zrobić najpierw jeden placek i zobaczyć, czy konsystencja Ci odpowiada.

Ważne jest by ciasto nakładać na rozgrzany olej, by placki szybko zaczęły się smażyć. Każdy placek po usmażeniu połóż na papierze, by odsączyć nadmiar oleju. Najlepiej smakują na gorąco z vegurtem i kiszonym ogórem.

Smacznego!


Tofucznica

 

To legenda wśród wegan. Jest prosta w przygotowaniu i sprawi przyjemność każdemu wegusowi. Ponadto jest bogata w białko i wit z grupy B, a w zależności od dodatków i przyrządzenia może być urozmaicana bez końca.

Rzadna dziewczyna nie oprze się mężczyźnie, który wie jak zrobić dobrą tofucznicę.

Zwykle dla jednej osoby wystarczy połowa 180 g kostki naturalnego tofu. Jest to ilościowy odpowiednik około 2-3 jajek.

Najbogatszy smak uzyskuje się łącząc czarną sól Kala Namak (która jest różowa) i płatki nieaktywnych drożdży. Można wykorzystać tylko jeden z tych składników, również osiągając namiastkę jajecznicy, lecz najgłębszy smak i aromat daje ich kombo. Sól można dostać w każdym sklepie z wege jedzeniem, jest bardzo intensywna w aromacie ze względu na dużą zawartość siarki. Wytrąca go w dużej mierze podczas obróbki cieplnej. Jest też mniej słona, więc można dodać jej odrobinę więcej niż zwykłej.

- pół kostki 180 g naturalnego tofu

- szczypta czarnej soli

- 2-3 łyżeczki płatków nieaktywnych drożdży

- szczypta kurkumy dla koloru

- odrobina mleka roślinnego

Jeśli masz ochotę na tofucznicę z cebulką standardowo zacznij od jej podsmażenia. Następnie rozkrusz dłonią tofu na mniejsze kawałki i wrzuć na patelnię z olejem. Od razu dodaj resztę składników, ilość mleka roślinnego jest zależna od gęstości reszty składników. Zawsze możesz zredukować tofucznicę pozwalając jej podsmażyć się ciut dłużej. Używaj pieprzu dopiero na gotową potrawę, by nie zgorzkniał w trakcie gotowania.

I tyle.

Potrzymaj na ogniu 2-3 minuty i wcinaj od razu po przygotowaniu.

Pomysły:

- razem z cebulką podsmaż suszone pomidory

- na talerzu posyp tufucznicę świeżym szczypiorkiem lub pietruszką

- w celu maksymalizacji doznań użyj tosta jako nośnika do ust

- robiąc lasagne możesz użyć tofucznicy zamiast sosu beszamelowego

Smacznego!


Proste i smaczne danie dla miłośników orientu.

Orientalny ryż cytrynowy

 

Proste danie o świeżym aromacie i chrupiących składnikach. Najważniejsze to ugotować wcześniej ryż, a reszta będzie prosta jak jazda na rowerze.

- 300g ryżu basmati ugotowanego na sypko

- pół dużej cebuli

- pół kostki wędzonego tofu

- 1 duża marchewka

- 1 średnia sałata lodowa

- pół puszki czerwonej fasoli lub cieciorki

- 1 średnia cytryna

- sos sojowy

- świeży ogórek

- szczypiorek

Na dużej i głębokiej patelni rozgrzej olej ryżowy lub rzepakowy. Pokrój cebulę w piórka (czyli najpierw na pół a potem w plasterki). Tofu pokrój w małe kostki wielkości fasoli. Na rozgrzany olej wrzuć cebulę i tofu i smaż do momentu gdy będą lekko brązowe.

W tym czasie wyparz cytrynę i przygotuj tarkę do skórki oraz wyciskarkę do soku. Marchewkę pokój w małą kostkę, podobnie do tofu i dorzuć na patelnię. Ważne by zaczęła zmieniać kolor ale pozostała twarda. Pokrój sałatę na średnie kawałki i odsącz fasolę z puszki.

A teraz sprawnie dorzuć ryż, fasolę a na górę zetrzyj skórkę z całej cytryny. Następnie wyciśnij z niej sok i dodaj do dania. Dodaj również sosu sojowego wedle uznania. Gdy przemieszaj wszystko razem dodaj sałatę i mieszaj do momentu gdy zacznie się kurczyć ale wciąż będzie jędrna czyli około minuty.

Podawaj od razu z plastrami świeżego ogórka oraz szczypiorkiem. Wedle uznania możesz dodać więcej cytryny i skórki oraz pieprzu jeśli wolisz ciut ostrzejsze danie. Ideą tego posiłku jest lekkość i świeżość kompozycji dlatego uważaj na ilość sosu sojowego by nie zdominował smaku.

Smacznego!


Omletos to zawsze dobry pomysł na śniadanie.

Cieciorkowy omlet

 

Idealny na śniadanie lub lekki posiłek w gorące dni. Zawiera dużo żelaza.

Koniecznie namocz wieczorem cieciorkę! (ok. 1 filiżanki)

Odlej cieciorkę i przepłucz świeżą wodą.

Do wysokiej miski wrzuć cieciorę i dodaj:

- około 100-200 ml wody lub mleka roślinnego (ilość zależy od cieciorki, lepiej dodać mniej na początku i ewentualnie potem podlać)

- 3 łyżki oleju np.: rzepakowego

- sól czarna lub zwykła biała

- kurkuma, kminek, curry (jeśli szukasz bardziej orientalnego smaku)

Miksuj wszystko blenderem ręcznym. Uważaj, może pryskać!

Praktyczna rada: przykryj miskę ścierką lub użyj plastikowej nakładki, którą kupisz w sklepie.

Konsystencja, która chcesz osiągnąć to coś pomiędzy gęstą śmietaną, a ciastem na naleśniki. Masa ma mieć grudki.

Pamiętaj by omlet wylewać tylko na rozgrzana patelnie inaczej szybko wchłonie z niej tłuszcz.

Aby podkręcić przepis możesz tuż przed wylaniem masy lekko podsmażyć na patelni cebulkę, paprykę, pomidora, cukinię...

Obracasz, gdy brzegi będą złote i lekko brązowe.

Super smakuje z jogurtem kokosowym lub sosem BBQ.

Smacznego!

Tu omlet w wersji a'la hiszpańska tortilla czyli młode ziemniaki, papryka, czerwona cebula.


Placuszki z warzywami

 

Bardzo podobny przepis do placuszków z jabłkami natomiast tutaj w wersji wytrawnej. Dowolność warzyw, które można użyć do tego przepisu powoduje, iż placuszki są szybkim i prostym pomysłem na obiad, którego smak zależeć będzie od zawartości naszej lodówki:>

350 g mąki pszennej

400 ml mleka roślinnego

2 łyżki kukurydzy z puszki

2 łyżki groszku mrożonego lub z puszki

1 mała cebula

1/2 średniej papryki np. czerwonej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka soli zwykłej lub czarnej Kala Namak

szczypta pieprzu

Wymieszaj suche składniki. Następnie dodaj płynne i warzywa i odstaw masę na kilka minut. Przepis można podkręcić dodając świeżego, wyciśniętego czosnku lub suszonego, imbiru startego lub suszonego, mieszanki curry.

Placuszki smaż na rozgrzanym oleju i przekładaj na papier by odsączyć nadmiar tłuszczu. Świetnie smakują z domowym ketchupem i musztardą.

Smacznego!

Już niedługo...

Spaghetti bolovese

Krupnik